Prawda o rasie Amstaff

amstaffW ciągu paru lat pies ten wspiął się na szczyty popularności, głośno o nim w mediach. Z trudem obronił swoje dobre imię, nadwyrężone nieprzychylną kampanię prasową. Jego siła budzi niepokój, ale w ferworze dyskusji zapomniano, że potrafi być bardzo miłym psem.

Może, gdy przestanie się go oskarżać o wszelkie możliwe niegodziwości, da się wreszcie poznać jako pies sportowy, dobrze przystosowany do życia w rodzinie.

American Staffordshire Terrier

American staffordshire terrier nie jest psem agresywnym. Od pokoleń w rasie tej prowadzi się selekcję pod kątem cech charakteru takich, jak równowaga psychiczna i opanowanie. Jest to jednak pies masywny, o żywym temperamencie, dlatego trzeba go konsekwentnie wychowywać od szczeniaka. Szczególnie ważne jest umożliwienie młodemu psu kontaktów z psami w różnym wieku i różnych ras, by w towarzystwie innych, dorosłych i zrównoważonych psów wyrobił sobie prawidłowe odruchy socjalne. Amstaffa od szczenięcia należy także przyzwyczajać do kontaktów z ludźmi.

Prawidłowo zsocjalizowany pies nie zamienia się nagle w krwiożerczą bestię! W zabawach zawsze trzeba przestrzegać podstawowej zasady – dominantem jest tylko człowiek! Nie wolno stwarzać okazji do chwilowego nawet zdominowania właściciela przez psa, np. podczas zabawy w przeciąganie smyczy.

Samce, z natury objawiające tendencję do dominacji, mogą sprawić osobom nieobytym z psami problemy wychowawcze. To pies o bardzo żywym usposobieniu i dużym temperamencie, dlatego powinien mieć możliwość spożytkowania nadmiaru energii podczas zajęć sportowych. Zwykłe spacery, nawet długie, mogą być niewystarczające. Ten pies musi się wybiegać, wyskakać lub wyszaleć w jakikolwiek sposób. Nie wzgardzi żadnym zajęciem – chętnie będzie uprawiał biegi przy rowerze pana, trenował agility lub brał udział w konkursach na posłuszeństwo.

Dzięki doskonałemu węchowi i umiejętnościom aportowania, amstaff używany jest również jako pies polujący. Posiada niezaprzeczalny talent psa-ratownika, dzięki czemu wykorzystywany jest do poszukiwań ludzi zaginionych pod lawinami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *