Hotele dla zwierząt

Dog Hotel Dawniej posiadanie psa, kota, konia lub innego zwierzęcia było powodem rezygnacji z wyjazdu na wakacje. Zwyczajnie nie było komu zostawić domowego pupila. Często też zdarzały się przypadki porzucania zwierząt domowych.

Obecnie hotele dla zwierząt stają się coraz bardziej modne. Są tak popularne, jak serwis samochodów terenowych. Szczególnie popularne są te, w których możemy zostawić psa lub kota. Aby mieć pewność, że nasz zwierzak został w dobrych rękach warto zadać sobie trochę trudu przy wyborze hotelu. Należy poznać opinie innych właścicieli o konkretnym miejscu. Najlepiej po prostu poczytać fora internetowe i komentarze w Internecie. Ważna jest także liczba zwierząt, które jednocześnie mogą przebywać w hotelu. Im mniejsza, tym lepsza może okazać się opieka nad naszym psem lub kotem. Może ona też zależeć od faktu, iż wybrany hotel specjalizuje się w konkretnej rasie.

Placówki dla zwierząt mają także swoje wymagania. Zwraca się tu uwagę m.in. na: szczepienia, oznaczenie zwierzęcia czipem, stan zdrowia psa lub kota, jego wielkość, rasę, charakter i możliwości rozrodu.

Nie zapominajmy także o naszych oczekiwaniach. Warto sprawdzić, czy w hotelu opieka jest całodobowa i kto ją sprawuje. Ważne czynniki, które powinny determinować nasz wybór to także: stała opieka weterynaryjna, jakość i ilość pożywienia, czystość i bezpieczeństwo kojców, siatki na owady oraz spełnianie potrzeb zwierząt – spacerów i zabawy.

Co ze zwierzakiem zimą?

Oczywistym jest, że żaden człowiek nie chciałby mieszkać w rozlatującej się, drewnianej chacie, z nieszczelnymi oknami albo w ogóle bez okien i drzwi. W przypadku ludzi odpowiednie warunki lokalowe są oczywiste, nawet w przypadku najniższych warstw społecznych. I choć nie zawsze tak to wygląda, to przynajmniej w teorii, należą się one nam jak przysłowiowemu psu buda… No właśnie, a jak to jest ze zwierzętami? Jeśli chodzi o naszych najbliższych czworonożnych przyjaciół nie zawsze podchodzimy do tego tematu tak samo, jak do godnych warunków bytowych dla ludzi.

Szczególnie problem ten bywa dotkliwy zimą, kiedy przede wszystkim psy, zmuszone są mieszkać w starych, zimnych budach, a w dodatku z reguły są do nich przywiązywane łańcuchami. Ale tak się już w naszym społeczeństwie utarło, że pies ma przede wszystkim pilnować obejścia, niektórzy tłumaczą to jeszcze względami bezpieczeństwa – bo pozagryza kury i kaczki, albo listonosza w nogę ugryzie… Przemyślmy więc sprawę i wpuśćmy przynajmniej od czasu do czasu naszego przydomowego Reksia, Burka czy Mruczka, żeby ogrzał łapy w domowym ciepełku.